czwartek, 5 maja 2011

Miasto-relikwia

Jako że z nas katole - co tu dłużej kryć, byliśmy 1.05.2011 r. w Krakowie!
Ważne było, żeby spotkać się z rodziną ale też: być WTEDY w TYM mieście. Dreptaliśmy więc ścieżkami Karola Wojtyły-błogosławionego Jana Pawła II. Cieszyliśmy się z nim i z innymi!







3 komentarze:

  1. relikwia phi... ja na zakończenie karnawału (w ostatni tłusty czwartek) gościłem w mega mieście-relikwii bo w Wadowicach - i napchałem się tegoż dnia taką ilością kremówek (chyba z sześć sztuk) że sam jestem jak relikwia - bo wracam do pozy bożka obfitości ;-) I wszystko się tam (na powrót) zaczęło... ;-)Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  2. no nie ma co sie kłócić, Kraków to najpiękniejsze miasto:D

    OdpowiedzUsuń
  3. A Wojtyła z Wolszczakiem spojrzeli na się porozumiewawczo...

    OdpowiedzUsuń